Wodniak górnośląski - leksykon stworzeń dziwnych i niezwykłych
Któż to jest wodniak górnośląski inaczej zwany harcerzem wodnym?
Wodniak śląski jest odpowiednikiem wilka (niekoniecznie morskiego), którego
ciągnie do wody (często i do lasu). Jest to harcerz chorągwi śląskiej, ze
szkoły hm Pawła Krawczyka, bardzo podatny na zarażenie się pasją i ideałami
tego wielkiego człowieka. Spokrewniony z rybami.
Ramiona wodniaka są silnie umięśnione od wiosłowania na kanadyjkach, a stopy
rozmoczone w wodzie chlupiącej na dnie łodzi. Plecy oraz włosy często pokryte
kamuflującymi gałązkami, suchymi liśćmi, pręgami błota, pajęczynami i
suszonymi owadami. Do pływania używa on różnego sprzętu: kanadyjki, kajaka,
pon-hy, czółna i innych łodzi unoszących się na wodzie co najmniej dziesięć
minut od momentu zwodowania.
Wodnikowate najczęściej spotkać można na rzekach, jeziorach i terenach
podmokłych.
Swoje namioty stawiają na łąkach rozśpiewanych symfonią żabiego kumkania i
drżących ruchem misternych skrzydeł ważki oraz w cienistych lasach, pachnących
żywicą. Odżywiają się konserwami i herbatą przyprawioną dymem z ogniska.
Rozmnażają się dzięki procesowi ewolucji zwykłego zjadacza chleba w wodniaka
prawdziwego.
Rozróżniamy trzy typy wodniaków górnośląskich: Ekstremista-Survivalowiec,
Wodniak Szuwarek i Wodniak Moczypagaj. Wszystkie typy razem można spotkać w
okolicach Zdzieszowic, gdzie od czterdziestu lat, na wiosnę, obserwuje się
wyjątkowo liczne skupiska wodniakowatych.
Ekstremista-Survivalowiec inaczej określany jako OMC Utopek jest
przedstawicielem artystów, wirtuozów życiowych. Lubi wiosłować pod prąd,
pokonywać przeszkody na rzece rufą oraz pływać wpław za wywróconą kanadyjką.
Wiosłowanie łączy ze wspinaczką górską oraz spacerami z łodzią na plecach.
Chętnie spływa rzeki charakteryzujące się następującymi parametrami:
-
spadek rzeki > 1%
-
gwarantowane 5 przenosek/km
-
prawdopodobieństwo wywrotki P(w) > 0,9
-
liczba zwalonych drzew leżących w poprzek koryta LD→maksimum
-
liczba kołków i kamieni wystających z wody LK→∞
-
ubezpieczenie hydrocasco > rzeczywista wartość sprzętu pływającego
-
prędkość prądu V > 20 km/h
-
kąty meandrów rzeki > 300°
Ponadto OMC Utopek planując swoje eskapady, nie przywiązuje wagi do
nieistotnych szczegółów. Zdarza mu się spływać strumyki możliwe do wypatrzenia
dopiero na mapie w skali 1:1. Nie zdziwcie się więc, kiedy wśród czerwonych
maków i pasących się krów, zobaczycie wodniaka na rzeczułce, której szerokość
koryta równa jest szerokości kanadyjki, a między piaszczystym dnem a kilem
łodzi nie ma ani stopy wody, ani nawet kciuka.
Wodniak Szuwarek to wielki wędrownik. Spływa szlaki wodne z zacięciem
nałogowca, przebyte kilometry odmierza liczbą zerwanych spławików. Z
nieukrywaną rozkoszą zagłębia się w szuwarach, uwielbia szelest kadłuba
ocierającego się o przybrzeżną roślinność. Penetruje zarośla i krzaki z
poziomu rzeki. Przepływając pod drzewami oczyszcza spróchniałe konary ze
starych pajęczyn, budzi ze snu malutkie muszki, wspaniałomyślnie udostępnia
swoją łódź mrówkom przeprawiającym się na drugi brzeg.
Jego sterany wór, weteran rozlicznych wojaży, w przeciwieństwie do jabłonek
kwitnie i zieleni się jesienią. Wskutek kopniaków i ubijania dawno zatracił
swe pierwotne kształty. Karimata, dziurawa jak ser szwajcarski, budzi podziw,
jakby jej właściciel sypiał na ostrych kolcach niczym hinduski fakir.
Wodniak Szuwarek, wskutek ciągłego bytowania w środowisku wodnym, wydziela
specyficzny, łatwo rozpoznawalny zapach lilii wodnych i wodorostów.
Zmysłowo porowaty, nieoszlifowany głos Szuwarka niosący się po wodzie wraz z
dymem ogniska, swą naturalną chrypką przypomina modne głosy gwiazd estrady.
Ulubiony gatunek drzewa: wierzba płacząca o długich gałęziach moczących się w
rzece.
Trzeci rodzaj wodniaka, Relakser, inaczej Moczypagaj, uprawia nad wodą
dyscyplinę zwaną "relaksing stosowany". Pisząc "relaksing", chcę zaznaczyć
subtelną różnicę między spływaniem rzeki a właśnie relaksingiem - leniwym, ale
bardzo przyjemnym - opalaniem się w zakolu rzeki, sączeniem coli z parasolką i
unikaniem większego wysiłku, jakim jest choćby energiczne wiosłowanie,
fizyczna praca w temperaturze powyżej 200C, czy kontynuowanie spływu, gdy
opady deszczu w ciągu doby przekraczają 5 mm/1 m2.
Swoją nazwę Moczypagaj zawdzięcza specyficznemu sposobowi sterowania
kanadyjką. Polega ono na swobodnym leżeniu na ławeczce rufowej w pozycji
horyzontalnej z trzonkiem pagaja pod pachą. W tym czasie pióro pagaja leniwie
moczy się w wodzie. Dla zachowania reguł sztuki, w żadnym wypadku nie należy
go wynurzać, czy wyciągać z wody pod pretekstem wiosłowania. W tym czasie
dziobowy, określany mianem Towarzysza Luzaka, wydobywa czekoladę, ciasteczka
i olejek do opalania z przepastnego plecaka schowanego w komorze dziobowej.
Towarzysz Luzak może siedzieć tyłem do kierunku płynięcia.
Wodniak Relakser lubi, kiedy robota jest wykonana dobrze i przez kogoś innego.
Każdego roku, wodniacy górnośląscy, harcerze drużyn wodnych, płyną
tradycyjnymi szlakami Odrzańskiego Spływu Wiosennego do Zdzieszowic, gdzie
spotykają się na wspólnym biwaku. Warto zawitać tam z majowym porankiem i na
własne oczy ujrzeć różnorodność, bogactwo charakterów i osobowości tych
zagorzałych pasjonatów wodnych wędrówek.
hm Maria Wróbel sternik jachtowy
|